Święto studentów

Jubileusz 90-lecia jest świętem Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny. Jednakże z racji faktu, iż jest to najstarsze duszpasterstwo akademickie w Polsce, to wpisuje się w jakże długą i bogatą historię kształtowania polskich wspólnot studenckich – a właśnie wczoraj, w uroczystość św. Jana z Kęt, wspominaliśmy jak powstały, działały i funkcjonują do dziś akademickie wspólnoty. Od Jana Kantego wszystko się zaczęło – to on już na początku XV w. spotykał się ze studentami, by rozmawiać o Bogu i wierze. To on jest, można by rzec, ojcem duchowym wszystkich studenckich duszpasterstw w naszym kraju.

Wczoraj mieliśmy okazję mu za to podziękować, najpierw podczas uroczystej Mszy Świętej. W homilii, nawiązując do Listu św. Jakuba, ks. Dariusz Talik zachęcał wszystkich zebranych do brania przykładu ze św. Jana – do tego, by „karmić” swoją wiarę dobrem, aby nie była martwa. Być może już od dziś należałoby powziąć jakieś konkretne postanowienie czynienia czegoś dobrego; może co miesiąc odkładać coś na ubogich? Może odwiedzić chorego? A może po prostu wyznaczyć jeden dzień w tygodniu, w którym nie będę mówić o sobie, lecz słuchać innych? Po Eucharystii zaś przeszliśmy w procesji do grobu św. Jana, gdzie miało miejsce modlitewne czuwanie, w czasie którego wspominaliśmy trzy etapy kształtowania się wspólnot studenckich – od czasów spotkań św. Jana z młodymi, aż do 1912 roku, kiedy to po raz pierwszy w Kolegiacie św. Anny zaczęto odprawiać msze akademickie i wreszcie do pamiętnego roku 1927, kiedy arcybiskup Adam Stefan Sapieha powołał pierwszego w Polsce duszpasterza akademickiego. Z pewnością przez cały ten czas studentom towarzyszyło modlitewne wstawiennictwo św. Jana Kantego – i za to wszystko wyraziliśmy naszą serdeczną wdzięczność.

Dzień zakończyliśmy na wspaniałej kolacji w barze sałatkowym Chimera, przy ulicy św. Anny. Serdecznie dziękujemy właścicielowi, panu Arturowi Wrońskiemu, oraz wszystkim pracownikom za gościnność i otwarte serca!

2017-10-20 Czuwanie Modlitewne

Flickr Album Gallery Powered By: Weblizar

fot. Radek Jajko