Historia DA św. Anny

Początki duszpasterstwa akademickiego w Krakowie sięgają już średniowiecza. Od momentu założenia Uniwersytetu Jagiellońskiego w XIV wieku, młodzież akademicka była objęta opieką duszpasterską ze strony kapłanów krakowskich, a od XVI w. gromadziła się przy kolegiacie św. Anny oraz w klasztorach zlokalizowanych w centrum miasta, m.in. u karmelitów bosych. Studenckie nabożeństwa odbywały się także w kaplicach burs studenckich, w kaplicy św. Eligiusza w kościele franciszkanów oraz w szpitalu św. Rocha. Spotkania duszpasterzy ze studentami przybierały formę kazań i dysput teologicznych. Za pierwszych kapłanów akademickich należy uznać św. Jana Kantego i jego duchowego spadkobiercę, Adama Opatowczyka, spoczywających w kolegiacie, oraz Szymona Halicjusza. W XVII wieku kanonik kolegiaty zwrócił się z prośbą do zakonników o prowadzenie „ćwiczeń duchownych” dla studentów. Przy kościele karmelickim św. Michała na ul. Poselskiej duszpasterz o. Jakub od Trójcy Świętej i inni ojcowie w latach 1631-47 prowadzili duszpasterstwo „Oratorium Pietatis”, w klasztorze dominikanów działało oratorium akademickie i Akademickie Bractwo Różańcowe, zaś w oratorium Kolegium Nowodworskiego – Akademicka Kongregacja Mariańska.

 

Na początek XX wieku przypada rozkwit organizacji katolickich. Pojawiają się Sodalicje Mariańskie Akademików i Akademiczek, Caritas Academica, Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej „Odrodzenie” i nade wszystko koła Iuventus Christiana.

 

Pierwszym duszpasterzem mianowanym przez arcybiskupa Sapiehę został ks. Stanisław Sapiński (1889-1941), doktor filozofii i duszpasterz Kościoła Mariackiego. Początkowo pełnił on jedynie funkcję penitencjarza (spowiednika) przy kościele św. Anny. Jednak w liście z 15 IX 1927 ks. Sapiński pisał, iż: „Zaszczytna ta praca nie może być połowiczna, wymaga ciągłego studium, śledzenia życia intelektualnego młodzieży, jej zainteresowań teozofią, okultyzmem, mistyką…”, co doprowadziło do decyzji o powołaniu go na duszpasterza.  Arcybiskup Adam Stefan Sapieha w liście z 21 września 1927 roku do infułata Kościoła Mariackiego, ks. Kulinowskiego napisał: „Pragnąc otoczyć garnącą się dziś do religii i Kościoła młodzież uniwersytecką należytą opieką duchową, której dotychczas nie miała, postanowiliśmy wyznaczyć jednego z kapłanów mającego po temu potrzebne kwalifikacje jako kapelana uniwersyteckiego”. Decyzja została podjęta przez księcia metropolitę na prośbę „przedstawicieli zrzeszeń akademickich UJ” przedstawioną pod koniec roku akademickiego 1926-1927. W ten sposób, powołaniem pierwszego duszpasterza akademickiego w Krakowie, a tym samym na ziemiach polskich, rozpoczyna się historia Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny.

 

Ks. Sapiński przedstawił wstępny program działań duszpasterskich, w którym znalazły się następujące punkty:

  1. Codzienny dyżur w konfesjonale (między 6 a 8 rano).
  2. Głoszenie kazań podczas nabożeństw akademickich lub starania o odpowiednich kaznodziejów.
  3. Rekolekcje wielkopostne dla studentów.
  4. Wyznaczenie kilku godzin w tygodniu (popołudniami) na udzielanie prywatnych wyjaśnień w sprawach sumienia i religii.
  5. Opracowanie co jakiś czas odczytu (początkowo w „Odrodzeniu”).
  6. Obecność podczas każdej mszy akademickiej, nawet jeżeli kazanie jest wygłaszane przez innego kapłana.

 

Pierwszy duszpasterz chciał również stworzyć periodyczne pismo dla duchowych potrzeb młodych oraz bibliotekę. Działalność ks. Sapińskiego nie ograniczała się tylko do pracy ściśle duszpasterskiej. Dzięki współpracy z katolickimi organizacjami młodzieżowymi dostrzegał on problemy materialne młodych ludzi oraz ich trudności w znalezieniu mieszkań. Początkowo stworzył trzy niewielkie bursy – przy ul. Szczepańskiej, na Małym Rynku i przy ul. Pańskiej, a pod koniec 1928 r. zainicjował budowę domu akademickiego przy pl. Jabłonowskich. W trakcie budowy kapłan założył związek, nazwany „Katakumbowym”, co miało nawiązywać do ideałów pierwotnego chrześcijaństwa, przemianowany potem na Związek Promienistych. Celem związku była formacja w oparciu o Ewangelię i studium papieskich encyklik społecznych. Dzięki ofiarności mieszkańców Krakowa, zbiórkom organizowanym w innych miastach i zaciągniętym kredytom dom został otwarty już 3 lata później. Młodzież związana z Katolickim Domem Akademickim, jak nazwano nowo powstały budynek, i skupiona wokół ks. Sapińskiego miała prowadzić działalność wśród wszystkich warstw społecznych – organizować wykłady, odczyty, kursy, biblioteki, zajmować się budową domów i schronisk młodzieżowych. W 1931r. działalność związku zatwierdziły władze kościelne, a rok później władze wojewódzkie.

 

W latach 1932-39, po ukończeniu domu, ks. Sapiński nadal pełnił funkcję penitencjarza i duszpasterza akademickiego w Kolegiacie św. Anny, gdzie młodzież gromadziła się podczas niedzielnych mszy studenckich. W kościele św. Wojciecha o godz. 9.00 odprawiano msze recytowane dla środowiska „Odrodzenia”. Oprócz regularnych nabożeństw, organizowano dedykowane studentom  roraty, m.in. w 1935 i 1936r. z inicjatywy Promienistych. Szczególnym przyjacielem duszpasterstwa był arcybiskup metropolita Sapieha, który celebrował msze na zakończenie rekolekcji akademickich w roku 1928 oraz w latach 1931-1933, święcił nowe lokale przeznaczone dla studentów oraz odwiedzał ich w czasie wakacyjnych obozów.

 

W 1936 r. funkcję głównego duszpasterza akademickiego przejął ks. Tadeusz Kurowski. Jedną z jego pierwszych inicjatyw duszpasterskich była  organizacja pielgrzymki studentów do Częstochowy, w związku z ogólnopolskimi ślubowaniami akademików na Jasnej Górze 24 maja 1936r. Rozwój DA widać w czasie rekolekcji akademickich – w marcu 1937 r., prowadzone przez dwóch zakonników: jezuitę Stanisława Mirka i franciszkanina B. Podhoreckiego, zgromadziły 1600 osób, a głoszone rok później przez ks. Jana Salamuchę z Warszawy, zebrały ponad 2 tys. W duszpasterstwie organizowane były również rekolekcje zamknięte w kilku seriach, gromadzące kilkadziesiąt osób w Zbylitowskiej Górze, na Bielanach i w Mogile. Ks. Kurowski organizował także kursy wiedzy religijnej oraz okolicznościowe nabożeństwa. W tym czasie przedstawiciele Porozumienia Akademickich Stowarzyszeń Katolickich prosili metropolitę o ustanowienie dla nich osobnego kościoła akademickiego, gdzie mogliby być gospodarzami, a nie jedynie gośćmi, jak w kościele św. Anny, który pełnił funkcję kościoła parafialnego.

 

W czasie wojny 15 grudnia 1941r., w szpitalu św. Łazarza  umarł pierwszy duszpasterz akademicki – ks. Sapiński, natomiast regularna działalność duszpasterstw i stowarzyszeń katolickich zostaje przerwana. Po wojnie podjęto próby reaktywacji ich działalności. Rozpoczął się nowy okres w historii krakowskich duszpasterstw, kształtowany przez ściśle współpracujące z sobą ośrodki – kolegiatę św. Anny i kościół św. Floriana, gdzie ks. Kurowski w maju 1945 został mianowany proboszczem. Tam też w 1949 roku wikarym mianowano ks. Karola Wojtyłę, który za namową studentów nowej Politechniki Krakowskiej i przy poparciu proboszcza Kurowskiego, rozpoczął konferencje dla studentów zatytułowane „Rozważania o istocie człowieka”. Z kolei w Kolegiacie św. Anny duszpasterzem  zostaje ks. Józef Rozwadowski, nazywany „Słoniem”. Swoją funkcję pełnił on do 1948 r., zaś jego następcą został ks. Jan Pietraszko, uznawany za właściwego twórcę powojennego duszpasterstwa studentów w Krakowie. Wypracował on własny styl duszpasterski, a jego kazania przyciągały tłumy krakowskich studentów. Jeden z uczestników nabożeństw wspomina: „ Jego kazania, rekolekcje to było wydarzenie krakowskie. Ludzie stali na ulicy przed kościołem. W środku był taki tłum, że studenci wchodzili na ołtarze i tam siedzieli… Pietraszko nigdy nie uprawiał polityki. Mówił delikatnie, a wydawało się nieraz, jakby kamienie leciały” (S. Grygiel).

 

W latach 1949-53 hierarchowie kościelni w obawie przed przejmowaniem struktur katolickich organizacji przez władze komunistyczne rozwiązywali katolickie stowarzyszenia i grupy formalne. Wyjątkiem był Kraków, gdzie kard. Sapieha walczył, by nie doszło do likwidacji i przejęcia ośrodków pracujących z młodzieżą. Dopiero rok 1953 przyniósł zmiany – powołano Komisję Episkopatu ds. Duszpasterstwa Akademickiego, a na szczeblu diecezjalnym ks. Pietraszko został duszpasterzem ds. młodzieży uniwersyteckiej.

W 1957 mianowano go natomiast proboszczem kościoła św. Anny. W kolegiacie gromadził on kapłanów – wybitnych kaznodziejów – Adama Bonieckiego, Mieczysława Malińskiego, Kazimierza Sudera i Józefa Tischnera. Największe zainteresowanie wśród studentów krakowskich uczelni budziły w tamtym czasie wielkopostne rekolekcje akademickie. Odbywały się one w trzech turach, głoszone przez trzech różnych kapłanów, najczęściej profesorów teologii UJ. Jak wspomina Teresa Skawińska, często olbrzymia wiedza tych teologów nie szła w parze z umiejętnością przekazania jej młodym ludziom i nawiązania z nimi kontaktu. Dlatego po pierwszej nauce rekolekcyjnej w kolejnych dniach kościół świecił pustkami. Natomiast tygodniowe rekolekcje wygłaszane przez ks. Pietraszkę oraz ks. Karola Wojtyłę przyciągały każdego dnia coraz więcej słuchaczy, a momentem kulminacyjnym była spowiedź akademicka trwająca przez całą sobotę, z ponad 100 spowiednikami, 32 konfesjonałami, kiedy to kościół wypełniony był po brzegi. Zwieńczeniem rekolekcji była uroczysta Eucharystia o godz. 10.00, często odprawiana pod przewodnictwem biskupa (w późniejszym okresie kardynała Wojtyły). O niezwykłym podejściu ks. Pietraszki do młodzieży świadczy fragment jednej z nauk rekolekcyjnych dotyczących modlitwy, gdy we wstępie do rozważania użył on połączonych cytatów: „Do Ciebie Boziu rączki podnoszę, o zdrowie mamy i taty proszę, a …o mnie się nie martw, o mnie się nie martw, ja sobie radę dam”.

 

 

W latach 50., według opinii służb bezpieczeństwa działały „cztery główne ogniska klerykalne oddziałujące na młodzież”: kościół św. Floriana, zakon felicjanek,  Dom Katolicki Księży Misjonarzy oraz kościół św. Anny. Następca Sapiehy, abp Eugeniusz Baziak, również wrażliwy na sprawy młodzieży, po nominacji biskupiej ks. Wojtyły, zlecił mu znalezienie odpowiednich duszpasterzy akademickich. W tym czasie rozpoczęli działalność późniejsi biskupi: ks. Albin Małysiak oraz ks. Wacław Świerzawski. Działalność tego ostatniego była inwigilowana przez wielu tajnych współpracowników, próbujących skompromitować duszpasterza i skłócić go z innymi kapłanami posługującymi w św. Annie, co wskazywało na niezwykłą rolę tego kapłana w środowisku studenckim.

 

W 1962 r., kiedy ks. Pietraszko został mianowany biskupem, pozostając nadal proboszczem św. Anny, jednak o ograniczonych nieco możliwościach duszpasterskich wśród studentów, rozpoczął się czas przemian w Kościele i liturgii okresu Soboru Watykańskiego. Doprowadziło to do wzrostu zainteresowania formami duszpasterstwa młodzieżowego. Młodzi musieli liczyć się często z niechęcią i nieprzychylnością ze strony starszych osób, przyzwyczajonych do przedsoborowych tradycyjnych liturgii i form duszpasterstwa. Wówczas zaczął kształtować się masowy charakter DA  – tworzono osobne kaplice dla studentów i sale akademickie. U dominikanów powstała „Beczka”, u jezuitów „Dwójka” , zaś w św. Annie „Stuba”. Wtedy zapoczątkowano też tradycję wspólnych posiłków.

 

W październiku 1964 r. duszpasterzem został ks. Adam Boniecki. Siedzibą DA stało się niewielkie pomieszczenie, w którym była także kancelaria parafialna. W czasach ks. Bonieckiego, częstym gościem kościoła i DA był bp Wojtyła – „Zaproszenie to przyjmował zawsze z wyraźną radością. Wchodził do kościoła św. Anny wejściem od ulicy, w sutannie i płaszczu, bez żadnych widocznych insygniów, z wyjątkiem pierścienia, siadał do odkrytego konfesjonału i zasłoniwszy twarz końcem stuły spowiadał kilka godzin”.

 

Od czasów Pietraszki dni skupienia (w odróżnieniu od rekolekcji zamkniętych) odbywały się w październiku i trwały od sobotniego przedpołudnia do niedzielnego wieczoru. Zasadą tych wyjazdów było całkowite milczenie od kolacji w sobotę do obiadu w niedzielę. Najczęściej prowadzącym był ks. Adam, nazywany przez młodzież Szefem, a później po prostu Adamem, co świadczyło o niezwykłej przyjaźni, jaka łączyła go ze studentami. Czasami dni skupienia były prowadzone przez zaproszonych kapłanów – ks. Bronisława Bozowskiego – „biedaczynę z Warszawy”, Tadeusza Fedorowicza – dyrektora zakładu dla niewidomych w Laskach i późniejszego spowiednika Jana Pawła II i Jana Popiela. Ks. Boniecki wprowadził nowy styl w pracy z młodzieżą. Zachęcał ich do czytania poezji – chociażby mało znanego wówczas ks. Twardowskiego, artykułów zamieszczanych w Tygodniku Powszechnym, czy publikacji wydawanych przez Znak. Zapraszał z wykładami dla studentów osobowości tamtego czasu: ks. Tischnera, ks. Hellera, ks. Nagiego, Jerzego Turowicza, Wandę Półtawską – a więc grono skupione wokół kard. Wojtyły. Cykle konwersatoryjne były nazywane „Rozmowami niedokończonymi”. Wystąpienia polegały na prezentacji dorobku artystycznego studentów połączonego z pokazem slajdów i prezentacją filmów, zaś na podwórku parafii organizowano wystawy okolicznościowe m.in. „W obronie nienarodzonych”. W latach 60. DA podjęło współpracę z opactwem w Tyńcu, gdzie odbywały się dni skupienia oraz studiowanie Pisma Świętego z o. Augustynem Jankowskim i absolwentami św. Anny. Na początku lat 70. DA spotkało się ze wspólnotą z Taize. Do tradycji zaliczały się również spotkania w mieszkaniu ks. Bonieckiego, faktycznie zaś u Anny i Jerzego Turowiczów w tzw. Lenartowiczówce – na ul. Teofila Lenartowicza, u których mieszkał. Początkowo odbywały się one w piątki wieczorem, około 21, później w niedzielne popołudnia. Do historii przeszło pożegnanie ks. Bonieckiego w 1972r., które odbyło się właśnie w tamtym mieszkaniu, a pomieściło 168 osób. Turowiczowie utrzymywali relacje ze studentami aż do swojej śmierci w 2000 r.

 

Za sprawą ks. Bonieckiego DA zaangażowało się w duszpasterstwo chorych, prowadzone przez pielęgniarkę Hannę Chrzanowską, dziś kandydatkę na ołtarze. Co roku studenci pomagali w czerwcowych turnusach rekolekcyjnych dla chorych w Trzebini. Ks. Boniecki, jak również o. Leon Knabit, byli wielokrotnie rekolekcjonistami podczas tych turnusów. Chorych zawsze odwiedzał także kard. Wojtyła. Ponadto wielu studentów miało podopiecznych, którym regularnie pomagali przez cały rok. Wśród pomagających wyróżniali się: Łukasz Kamykowski – dziś ksiądz i profesor, Stanisław Kracik – niegdyś wojewoda małopolski, Stanisław Struś i Andrzej Oszustowicz.

 

Jedną z ważnych sfer działalności duszpasterstwa za czasów ks. Bonieckiego była pomoc przy budowach kościołów. Ten wspólny pomysł Wojtyły i Bonieckiego był chrześcijańską odpowiedzią na socjalistyczne „czyny społeczne” i „wielką budowę socjalizmu”. Obozy odbywały się m.in. w Pisarzowicach, Kurowie Suskim, Myślachowicach i liczyły każdorazowo około 20 osób. Studenci wykonywali wszelkie możliwe prace – od kopania fundamentów po murowanie, rozładunek materiałów itd. Część posiadając wykształcenie techniczne i budowlane służyła także fachową pomocą. Obozy te odwiedzali chętnie kard. Wojtyła i bp Pietraszko.

 

Ważną częścią działalności DA były również wyjazdy turystyczne. Organizowano obozy narciarskie, zazwyczaj dwa w roku, w lecie wyjeżdżano na kajaki na Mazury, a jesienią odbywały się wędrówki górskie.

 

DA czasów Bonieckiego to także piesza Pielgrzymka do Częstochowy (przed pieszymi pielgrzymkami organizowanymi od 1981 r.) Szlakiem Orlich Gniazd, z Krakowa, a raz w 1971 r. z Oświęcimia – w związku z beatyfikacją o. Kolbego. Prawie każdego roku odbywały się opłatki i spotkania noworoczne u kard. Wojtyły, zaś w grudniu spotkania z bp Pietraszką. 9 kwietnia 1972 odbyło się pożegnanie ks. Bonieckiego w z związku z jego wyjazdem do Rzymu, najpierw wspomnianym spotkaniem u Turowiczów, później Mszą Św. i spotkaniem w piwnicy. Zadania duszpasterskie po ks. Bonieckim przejął ks. Andrzej Sapeta.

 

Na przełomie lat 60. i 70. funkcjonowało 18 ośrodków duszpasterstwa akademickiego, z 31 kapłanami zaangażowanymi w pracę z młodzieżą akademicką. Jednak stałymi duszpasterzami było jedynie 4 księży – Boniecki, Świerzawski (kościół św. Marka), Pawłowski (dominikanie), Drążek (jezuici), dla reszty był to dodatkowy obowiązek duszpasterski. Duszpasterze współpracowali ze sobą spotykając się co miesiąc u kolejnego duszpasterza na tzw. „herbatce”, o czym wspomina duszpasterz z Rakowickiej, o. Placyd Ogórek. Pod koniec lat 60. na 36 tys. studentów Krakowa, ośrodki akademickie gromadziły ok. 1500 studentów – u św. Anny i w ośrodkach zakonnych u dominikanów, misjonarzy, jezuitów i karmelitów bosych na Rakowickiej. Ogółem w formy działalności duszpasterskiej było zaangażowanych ok. 10 % ogółu studentów, zaś rekolekcje akademickie w Wielkim Poście w różnych kościołach gromadziły ponad 70 % wszystkich akademików. W 1975 istniało 28 ośrodków akademickich, ale rok później liczba duszpasterstw spadła do 26. Tylko 3 ośrodki, w tym DA św. Anny, posiadały tygodniowy rozkład zajęć i spotkań.

 

W 1974 r. duszpasterzem akademickim został ks. Franciszek Płonka, którego Jan Paweł II wspominał w czasie spotkania z młodymi na Skałce w 1979 r. Powiedział wtedy: „Oczywiście »Anna« bez przerwy się tu odzywała, ponieważ ks. Płonka to jest właśnie »Święta Anna«. Nieraz nawet mówiłem duszpasterzom akademickim: najwięcej uczynicie, jeżeli młodych ludzi, przyszłą polską inteligencję, przygotujecie do życia w małżeństwie i w rodzinie chrześcijańskiej…”. Ks. Płonka zapraszał do głoszenia   rekolekcji, wzorem swoich poprzedników, kapłanów młodych, ale wyróżniających się, m.in. ks. Józefa Życińskiego. Ks. Płonka prowadził DA w czasach trudnych – strajków robotniczych, stanu wojennego, zamachu na papieża, śmierci kard. Wyszyńskiego. Oprócz słynnego białego marszu i ponad 130-tysięcznej rzeszy ludzi zgromadzonych na Rynku Głównym podczas mszy w intencji obu hierarchów, pod koniec maja 1981 r. miała odbyć się również manifestacja w intencji uwolnienia więźniów politycznych zorganizowana przez Komitet Obrony Więzionych za Przekonania. Mszę w kolegiacie odprawił właśnie ks. Płonka. Nie wygłosił on kazania, ale w odczytanych intencjach znalazły się elementy niewygodne dla władz, m.in. modlitwa: „Za więźniów politycznych, o poszanowanie ich godności i wolności. O uznanie tego, co słuszne, w ich pluralizmie światopoglądowym.” Ks. Płonka nie chciał dopuścić do manifestacji, które mogłyby zakończyć się tragicznie, dlatego też  wydał oświadczenie kolportowane wśród studentów: „Oświadczam, że połączenie mszy św. z wiecem na rzecz więźniów politycznych zostało podjęte i rozgłoszone bez uzgodnienia z duszpasterstwem św. Anny. Zgoda była wyrażona tylko na mszę św. z wykluczeniem wiecu, tym sposobem msza św. zostaje użyta jako element akcji nie religijnej”.

 

15 grudnia 1981 r. trafili do niego przedstawiciele strajkujących studentów AGH, którzy poprosili o odprawienie na terenie uczelni mszy św. Ks. Płonka wspominał: „Pomyślałem: wojna to wojna. Ksiądz powinien być z ludźmi”. Musiał jednak uzyskać najpierw zgodę przełożonych. Z uwagi nie nieobecność kard. F. Macharskiego, zwrócił się z zapytaniem do bp. Jana Pietraszki, który krótko odpowiedział: „Ja księdzu nie mogę tego nakazać”. W związku z tym msza św. została odprawiona.

 

W latach 1974-1979 ks. Płonka organizował konferencje o charakterze ewangelizacyjnym. Nie cieszyły się one jednak dużym zainteresowaniem z uwagi na większe zainteresowanie młodzieży tematami społecznymi i etycznymi niż teologią. O ile za czasów Bonieckiego grono studentów duszpasterstwa tworzyło przeważnie środowisko prawników UJ, o zainteresowaniach filozoficzno-etycznych, to za czasów Płonki  byli to w większości matematycy, przyrodnicy i studenci psychologii.

 

W dokumentacji dotyczącej inwigilacji krakowskich DA z 1975 r. SB wydzieliło 6 ośrodków szczególnej obserwacji, w tym najmocniej zagrażający ośrodek św. Anny, nazwany operacyjnie Pionier jako obszar najbardziej „wrogi” wobec władzy. Kard. Wojtyła wystąpił w latach 70. z projektem utworzenia Rady Duszpasterstw Akademickich, aby doprowadzić do współpracy ośrodków krakowskich.  Sfinalizowano go dopiero w 1981 r., w związku z organizacją Białego Marszu. W skład Rady wchodziło pięciu duszpasterzy najważniejszych ośrodków Krakowa oraz przedstawiciele studentów wybierani co roku pod przewodnictwem duszpasterza św. Anny.

 

Ksiądz Płonka pełnił funkcję duszpasterza do 1992 roku. Po nim stanowisko to objęli kolejno: ks. Zdzisław Balon, ks. Jacek Stryczek, ks. Piotr Iwanek, ks. Jarosław Glonek, a od 2011 roku do dziś funkcję tę pełni ks. Dariusz Talik.