Notatka SB

Notatka SB

Tekst to informacja służbowa urzędnika Służby Bezpieczeństwa na temat duszpasterstw akademickich w Krakowie. Stanowi on dogłębną analizę ich działalności ze wskazaniem najbardziej zaangażowanych studentów i środowisk akademickich.

Na początku autor wymienia najbardziej aktywne krakowskie duszpasterstwa: DA św. Anny, duszpasterstwa prowadzone przez dominikanów i jezuitów oraz rozwijające się dopiero DA ojców misjonarzy. W tekście zostają również wymienione formy działania, którymi kler stara się przyciągnąć młodych. Wyróżniono m.in.: konferencje filozoficzne, rekolekcje zamknięte w ośrodkach kultu (np. w opactwie benedyktynów w Tyńcu), dyskusje i rozmowy indywidualne w zakrystiach, obozy letnie i zimowe, odczyty, wystawy dotyczące tematyki kościelnej, rekolekcje dla ateistów. Autor wskazuje również na nowe formy działania stopniowo zdobywające coraz większą popularność – spotkania z obcokrajowcami, czy też konferencje świeckich w kościele (szczególnie aktywny na tym polu był Adam Macedoński, wygłaszający konferencje w dominikańskim „Klubie Pod Beczką”, który – jak zaznacza autor tekstu – „chce wprowadzić hippisów do Kościoła”). Powyższe przedsięwzięcia miały charakter bardziej duszpasterski, natomiast katolickie ośrodki akademickie podejmowały również inne, można by powiedzieć, praktyczne działania – takie jak pomoc w znalezieniu mieszkania czy pracy oraz pomoc materialna.

W drugiej części informacji autor zwraca uwagę na duszpasterzy, studentów i pracowników uniwersytetów zaangażowanych w działalność krakowskich duszpasterstw. Tekst zawiera listę najaktywniejszych księży i studentów. Z analizy tych informacji wynika, że najbardziej zaangażowani byli studenci UJ (61% zidentyfikowanych osób), szczególnie z wydziałów filologicznych oraz matematyczno-fizyczno-chemicznych. 25 ze 120 zidentyfikowanych osób to studenci Wyższej Szkoły Pedagogicznej, a 13 – Akademii Medycznej. Do najmniej aktywnych należeli studenci AGH, Politechniki Krakowskiej i Wyższej Szkoły Ekonomicznej. Struktura podziału klasowego wskazuje natomiast, że zdecydowana większość badanych pochodzi z rodzin robotniczych i chłopskich (78%), pozostali zaś z inteligencji. Niemniej jednak wszystko wskazuje na to, że swoje katolickie przekonania studenci wynieśli z domów. Były one również podtrzymywane przez nauczycieli akademickich – część profesorów i asystentów zatrudnionych na krakowskich uczelniach popierała działalność aktywu klerykalnego.

Powyższa analiza wyraźnie pokazała, że w tym zakresie Służba Bezpieczeństwa zdecydowanie zawodzi i możliwie najszybciej powinna podjąć jakieś działania mające na celu osłabienie „aktywu klerykalnego”. Autor tekstu sam przytacza wiele rozwiązań. Po pierwsze zwraca on uwagę na znaczącą rolę tych praktycznych form działania duszpasterstw akademickich. Stawia on tezę, że student przybywający do Krakowa z innego miasta może być niejako „zmuszony” do kontaktów z klerem, który pomoże mu znaleźć mieszkanie czy też wspomoże finansowo. Autor wskazuje więc, że filarem wszelkich działań powinno być otoczenie opieką wszystkich studentów, a szczególnie tych świeżo upieczonych, aby nie musieli oni szukać pomocy w środowiskach kościelnych. W tym celu należałoby również pomyśleć o atrakcyjnym zorganizowaniu wolnego czasu młodzieży (aktywizować partyjne organizacje młodzieżowe, aby stanowiły one alternatywę dla katolickich). Inne rozwiązania proponowane przez autora tekstu to: ograniczenie do minimum przyjmowania przez władzę uczelni księży i osób konsekrowanych na studia, ponieważ rekrutują oni w środowiskach akademickich nowych członków duszpasterstw, podjęcie działań profilaktycznych w formie rozmów ze studentami oraz czynne przeciwdziałanie aktywności określonych osób. Według autora należałoby również znacząco rozbudować sieć tajnych współpracowników oraz skrupulatnie dokumentować wszelką działalność DA i „aktywu klerykalnego”.