Wspomnienie – St. G.

Do DA św. Anny przyszedłem na jesieni 1978 r., na początku studiów. Był to ów pamiętny rok, gdy ks. kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża w Rzymie. Na początku chodziłem na Msze św., konferencje, inne spotkania, jeździłem na dni skupienia. Oprócz uczestnictwa w programie zacząłem też poznawać członków młodszych i starszych od siebie, studentów różnych uczelni i kierunków. Były to trochę inne czasy (PRL, komunizm, walka z Kościołem itd.). Poznałem też wtedy ks. dr. Franciszka Płonkę, ps. Szef, który prowadził DA od 1974 do 1992 r. Uczestniczyła w życiu DA także p. dr Jadwiga Kłosińska, starsza osoba, która matkowała młodym studentom. (ps. Pani Doktor).

Byłem też przedstawicielem naszego DA na forum ogólnokrakowskim, a także uczestniczyłem w I FORUM DA ogólnopolskim w Krakowie w r. 1981.

Pamiętam, że wykłady po Mszach św. wieczornych mieli m.in. ks. J. Tischner, ks. J. Życiński (filozofia), prof. Janik (fizyka), ks. Fr. Płonka (np. “Ewangeliczna terapia”), który kładł nacisk na formację duchową. Przez jeden rok były też 22 wykłady o małżeństwie i rodzinie, co okazało się bardzo potrzebne, gdyż pod koniec studiów wielu absolwentów zawarło związek małżeński.
Były też wyjazdy: w lecie np. w Beskid Niski, w Bieszczady, w zimie na narty do Szczyrku.

U św. Anny poznałem też śp. Sł. B. ks. bpa J. Pietraszkę, który był wcześniej duszpasterzem akademickim, ks. Wł. Gasidłę, śp. ks. dr. Tadeusza Matrasa (penitencjarz), ks. K. Mynarskiego, ks. prof. Władysława Zuziaka, ks. dr. Wacława Gubałę, ks. Mieczysława Turka i wielu innych.

Do DA przyjeżdżały też grupy studentów z zagranicy – wielu z nich też mogłem poznać.

Nie wiedziałem, że zostanę w DA aż do 1987 roku (9 lat), a potem będę w kontakcie z niektórymi absolwentami.

W DA przeżyłem powstanie Solidarności, wprowadzenie stanu wojennego oraz śmierć bł. ks. J. Popiełuszki (Msza św. ks. Franciszka z tej okazji w kolegiacie). Poznałem też przedstawicieli DA – duszpasterzy i studentów – z innych ośrodków w Krakowie i poza nim.

W tym okresie zaangażowałem się w Ruch Obrony Życia pod przewodnictwem dr. inż. Antoniego Zięby. Przygotowywałem m.in. wystawy planszowe w dość prymitywnych warunkach, np. w piwnicy. Wywoziliśmy i montowaliśmy te wystawy w różnych kościołach.

Wśród znanych mi absolwentów DA naliczyłem 6 profesorów, nie mówiąc już o doktorach! Wszyscy znani mi absolwenci kontynuują w jakiejś formie to, czego nauczyli się w DA.
Nie wiedziałem też, że moja chrześnica pójdzie w moje ślady; chodziła nie tylko do tej samej szkoły średniej, co ja, ale studiuje też w Paderevianum, a także udziela się obecnie dużo w DA św. Anny.
Myślę, że był to bardzo ważny okres, w którym zyskałem więcej niż moi rówieśnicy na studiach, którzy nie uczestniczyli w działalności DA. Bezinteresowna praca i działalność dzisiaj procentuje!
Okres z DA kontynuowałem potem w innych wspólnotach i ruchach kościelnych przez wiele lat.

Deo gratias!

Modlę się za żyjących i zmarłych duszpasterzy DA św. Anny, a obecnym studentom tam skupionym życzę owocnej formacji duchowej i intelektualnej!

P.S. 18.IV.2015 ks. dr Fr. Płonka obchodził swój Złoty Jubileusz kapłaństwa i z tej okazji odbył się Zjazd Absolwentów DA, na który przyjechało ok. 100 osób. Jubilat ks. Franciszek i O. Marek Szeliga (absolwent) odprawili Mszę św. w kolegiacie, a potem odbyło się spotkanie i program w Domu Parafialnym. Było to wspaniałe spotkanie!

Zresztą ks. Franciszek utrzymuje kontakt z absolwentami od 1992 r., kiedy to przeniósł się do Bielska Białej. Spotkania te mają różne formy: dni skupienia dwa razy w roku, zjazdy wrześniowe w Szczyrku, Grupa Absolwentów z AGH raz w miesiącu. Podobno Szef przeprowadził 68 sobotnio-niedzielnych dni skupienia! Przez wiele lat chodził też na pielgrzymki krakowsko-częstochowskie, a potem bielsko-częstochowskie jako przewodnik grupy.

Zasługi ks. dr. Fr. Płonki w DA i potem są ogromne, gdyż poświęcił całe swoje kapłańskie życie i czas studentom, absolwentom i duszpasterstwu, nie zostawiając nic dla siebie.

St. G.